|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Moje albumy
Prace w toku (in progress):
Zaglądam, ale mało gadam :)
|
środa, 03 czerwca 2009
...a tak się zarzekałam. No coż - tylko krowa nie zmienia poglądów ;-) Dlaczego nie Blox?
Na razie wrzuciłam katalog robótek - nawet nie przypuszczałam, że taka jestem robotna kobieta - zawsze się miałam za lenia. Pozdrawiam i zapraszam na nowe śmieci. (Za jakis czas zamknę tu możliwość komentowania - treść pozostanie na pamiątkę)
poniedziałek, 01 czerwca 2009
Jestem mało oryginalna (w sumie nic nowego) - zapanowała moda na koronkowe dzierganie i mnie tez dosięgły jej macki. Oglądam piękne prace "koronkowego dziergactwa" i jestem pod wrażeniem wielu prac tego typu (tu były pracowicie skopiowane linki i blox mi je zjadł, wrrr...) Moja "koronkowa" chustka jest w sumie bardzo prosta - celowo wybrałam łatwy projekt, przy którym dam sobie radę bez większych trudności nie mając "koronkowych doświadczeń". Jedyny problem nad jakim się zastanawiałam było mocowanie "bordera" - koronki zewnętrznej. Nieoceniona Gackowa pomogła mi w zrozumieniu treści wzoru (mój angielski pozwala zakupić frytki lub kawę w Londynie, ale bardziej wyrafinowane treści jakoś tak mi umykają ...) No a potem szukałam łopatologicznych informacji "jak to zrobić". Znalazłam dwa ciekawe adresy:http://mimknits.com/wordpress/?p=379 - tu dokładnie obrazkowo wytłumaczono jak umocować mój nieszczęsny border. A przy okazji trafiłam na ciekawy kurs: http://www.eunnyjang.com/knit/2006/03/majoring_in_lace_introduction_1.html - warto przejrzeć "All posts in this series" Zdjęcia nie będzie - Blox znowu szaleje... Może ja jednak powinnam zrobić to co wszyscy, czyli przenieść się na Bloggera??? Zakończę, bo mam myśli bluzgowe, a po co się irytować takimi pierdołami jak użyteczność bloxsowa - są w życiu rzeczy ważniejsze.
wtorek, 26 maja 2009
Najpierw wyrobnictwo robótkowe: O taki kawałek wydłubałam w "Kółkach". Nie będę pisała, że bardzo mi się podoba, bo to już byłoby jawne chwalipięctwo.
![]() W sprawie szyciowego spotkania kołderkowego: Roma zmontowała fajny film ze spotkania: http://www.youtube.com/watch?v=fmGp3HJMExA - pooglądajcie sobie... Wróciłam z nieskończoną ekspresową kołderką. Musze wszyć lamówkę i to szybko, bo Karolek czeka, a jest bardzo chory.
Do zabawy zaprosiła mnie Lilka . Czasem trzeba coś o sobie napisać... 4 miejsca, w których mieszkałam: 1. Starogard Gd. 2. Poznań 3. Trójmiasto 4. i okolice 4 miejsca do których lubię wracać: 1. dom 4 ulubione potrawy: 1. kapuśniak z kaszą na golonce, ziemniaczki ze skwarkami podane osobno ;-) 2. zrazy wołowe z kasza gryczaną (i kiszonym ogórkiem) 3. kura w potrawce w wydaniu mojej Mamy lub Babci 4. na deser lody cytrynowe 4 potrawy, których nie znoszę: 1. chipsy (fuj!) 2. popcorn (zapach mnie zabija) 3. chrupki kukurydziane (nieprzyjemnie kleją się w ustach) 4. flaki (no po prostu nie jem i już) 4 pasje, hobby: 1. robótki ręczne (różne, różniste) 2. czytanie (wszystkiego, no prawie...) 3. psiarstwo 4. jedna taka stara gra komuterowa... 4 miejsca, które zwiedziłabym, gdybym miała taką możliwość: 1. Australia (ach, te kangury!) 2. Yellowstone (miś Yogi) 3. Syberia(nie lubię tłumów) 4. Walia (ale daleko od szosy) 4 seriale, programy, które lubię: nie oglądam tv... 4 miejsca pracy: tylko jedno - biblioteka szkolna, ciągle ta sama 1. zamieszkać na wsi 2. nauczyć się prząść wełnę 3. nauczyć się angielskiego na poziomie umożliwiającym swobodne porozumiewanie 4. ??? 4 ulubione filmy: 1. Smażone zielone pomidory 2.Czekolada 3. Willow 4. Ukryte pragnienia 4 rzeczy, które robię po wejściu na internet: 1. obsesyjnie sprawdzam pocztę (tak mówią moje dzieci) 2. zagladam do czytnika Google 3. zerkam na "Kołderki", "Multiplę", "Raverly" i w parę innych miejsc... 4. z ciężkim sercem biorę się do roboty... 4 osoby, które zapraszam do dalszej zabawy: Niech się odsłania "czwórkami", kto ma ochotę...
poniedziałek, 25 maja 2009
|